Zgłoś uwagę Reklama gryfów
Federacja Przedsiębiorców Polskich

F    L    I    I       

Ponad 120 ekspertów, samorządowców, przedstawicieli 40 organizacji pozarządowych, świata nauki i biznesu zakończyło w niedzielne popołudnie prace przy 8 podstolikach tematycznych. Efektem ich działań jest zbiór rekomendacji zmian prawnych dla wszystkich szczebli administracji państwowej i parlamentu w związku z przyjęciem ponad 3 mln uchodźców z Ukrainy. W poniedziałek, 9 maja, nad finalną wersją „białej księgi” obradował 52-osobowy Okrągły Stół we wrocławskiej Hali Stulecia.

Organizatorem wydarzenia jest Miasto Wrocław, a otwierający niedzielne spotkanie prezydent Wrocławia zwracał uwagę na różnorodność środowisk, jakie pracują nad rekomendacjami zmian legislacyjnych.

 - Wielu ekspertów, z tak różnych środowisk, pracuje w ośmiu obszarach tematycznych. To m.in. kwestie rynku pracy, edukacji, integracji społecznej, bezpieczeństwa czy mieszkalnictwa. W tak szerokim gronie przygotowujemy się do wyzwań, które, tak naprawdę, dopiero przed nami – mówił w niedzielę Jacek Sutryk. 

- Z badań wynika, że około 30 procent uchodźców z Ukrainy będzie chciało zostać w naszym kraju i do takiej liczby, w kontekście mieszkalnictwa, powinniśmy się przymierzać. Na pewno musimy uelastycznić rynek najmu, zwiększyć prawa właściciela - zauważył Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry zwracał natomiast uwagę na problem bariery językowej w przypadku relokacji uchodźców poza Polskę.

- Nasze miasta partnerskie z Niemiec oferowały pomoc w przyjęciu uchodźców. Ukraińcy woleli jednak zostać w Polsce m.in. z uwagi na problemy językowe, które mieliby za naszą zachodnią granicą – tłumaczył.

Eksperci zwracali też szczególną uwagę na korekty w specustawie w zakresach dotyczących m.in pobytu, finansowania działań czy rozszerzenia kompetencji samorządów. 

- W Polsce nie ma obozów dla uchodźców. Sytuacja jest odmienna niż w innych krajach przyjmujących ofiary konfliktów zbrojnych. Polacy przyjmują Ukraińców w domach prywatnych i pomagają im dzięki ogromnemu zaangażowaniu organizacji pozarządowych - dlatego konieczne jest wypracowanie konkretnych, długoterminowych rozwiązań prawnych i finansowych, wspierających zarówno uchodźców, jak i Polaków - nad takimi regulacjami pracujemy - mówi Artur Kozioł, Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka, Koordynator Podstolika Finanse i Legislacja.

Dodatkowo eksperci opracowali rozwiązania prawne w zakresie współpracy na linii Samorząd - Rząd - Organizacje Pozarządowe. Wskazywali także na konieczność pozyskania środków finansowych z UE na pomoc uchodźcom w Polsce.

Omawiano także zadania oraz programy inkluzji społecznej na rzecz i z udziałem uchodźców oraz wykorzystanie potencjału migracji w rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Podkreślana była konieczność działań długofalowych w celu redukcji napięć i konfliktów społecznych.

- Spotykamy się wszyscy, zarówno strona samorządowa, jak i przedstawiciele organizacji pozarządowych i partnerów społecznych, gdyż stoimy przed wspólnym wyzwaniem. Jest to kryzys związany z wojną na Ukrainie. Nie ma możliwości znalezienia odpowiedzi w pojedynkę, musimy zasiaść do jednego stołu i rozmawiać. Poznajemy swoje perspektywy, zasoby, możliwości i doświadczenia, ale także potrzeby. Dzięki temu możemy budować funkcjonujące polityki, które pozwolą stawić czoła sytuacji, z którą się mierzymy – mówiła Karolina Dreszer-Smalec, prezeska Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych. - Mam nadzieje, że Samorządowy Okrągły Stół będzie ważnym wkładem w konieczne zmiany. To, że widzimy się w takim gronie i możemy pracować, daje nam duży potencjał, żeby polepszyć polityki państwa, które także przed konfliktem wymagały przedefiniowania – dodała.

Obszar edukacji obywatelskiej i kreowanie liderów w nowych społecznościach określono jako jeno z wyzwań, przed jakimi stoimy. Dyskutanci podkreślali konieczność wyrównywania szans oraz tworzenia oferty społecznej i kulturalnej dla nowych mieszkańców.

- Podstawowym problemem rynku pracy jest brak znajomości języka polskiego u kandydatów, 85 proc. Ukraińców deklaruje, że tego języka nie zna. Dlatego najważniejszą rekomendacją dla rządu jest jak najszybsze wdrożenie systemowych narzędzi szybkiej nauki języka – mówił podczas obrad stolika poświęconemu rynkowi pracy Sergiusz Kmiecik, przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia. 

- Bardzo ważna jest też kwestia informacji, aby można było docierać do emigrantów na wielu poziomach. Począwszy od Straży Granicznej, po samorządy i agencje pracy. Ta informacja musi być spójna na temat warunków zatrudnienia, wymogów i oczekiwań od kandydatów. To pozwoli z jednej strony uchronić pracowników, a szczególnie w tym momencie kobiety od wyzysku i szarej strefy - Igor Lisin, Fundacja Ukraina.

- Wskazujmy na to, co jest dzisiaj problemem i szukajmy razem, z rządem, z organizacjami NGO i samorządami rozwiązań tych problemów. Róbmy to w taki sposób, by modyfikować to, co wypracujemy, bo sytuacja jest zmienna. Zmienna jest na wojnie w Ukrainie, zmienna jest w zakresie migracji uchodźców, zmienna jest każdego dnia, każdego miesiąca. Dlatego musimy dzielić się doświadczeniami, musimy szukać dobrych rozwiązań, które nie spowodują napięć społecznych, gdzie wykorzystamy ten kryzys, żeby pomóc Ukraińcom, Ukrainie, ale też sobie – mówił podczas obrad Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Uczestnicy rozmawiali także o tym, jak sprawnie zorganizować opiekę i edukację dla dzieci w polskich szkołach i przedszkolach, ale także jak wspierać osoby uczące się w systemie ukraińskim, czy jak zapewnić odpowiednio wykształconą kadrę pedagogiczną. Poza tym, była mowa także o wsparciu uczelni wyższych dla uchodźców z Ukrainy oraz organizacji doradztwo zawodowego dla ukraińskiej młodzieży.

Oczywiście we wszystkich tych tematach przewijała się kwestia finansów. W tym, jak i z jakiego budżetu, sfinansować dodatkowe zadania edukacyjne w placówkach oświatowych.

- System finansowania NFZ wymaga gruntownej przebudowy. Musimy zwiększyć finansowanie opieki zdrowotnej proporcjonalnie do liczby Ukraińców przebywających w danym regionie - wskazywała Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

- Jesteśmy przed wielkim wyzwaniem. Musimy określić role i obowiązki istniejących instytucji pozarządowych, stojących na straży wykonywania zawodu lekarza. Pozwoli to nam zapewnić lepszą i bardziej kompleksową opiekę, nie tylko dla uchodźców z Ukrainy, ale też dla polskich obywateli - podkreślała Sylwia Murawska, wiceprezydent Wałbrzycha. 

9 maja o godz. 11.00 w Hali Stulecia do Samorządowego Okrągłego Stołu zasiądą przedstawiciele m.in. Unii Metropolii Polskich, Związku Miast Polskich, Związku Gmin Wiejskich RP, Ruchu Samorządowy TAK! Dla Polski, Ogólnopolskiej Koalicji Samorządowej, Pracodawców RP, Fundacji Ukraina, Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych, Konfederacji Lewiatan, Polskiej Akcji Humanitarnej czy PAN.

Udział zapowiedzieli także przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Fundacji im. Stefana Batorego, rektorzy uczelni, Parlamentu i Komisji Europejskiej czy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 

Wrocław jest organizatorem wydarzenia: - Musimy być gotowi na pomoc uchodźcom z Ukrainy, którzy zostaną z nami przynajmniej przez kilka lat – są to przede wszystkim kobiety i dzieci. Wspólnie z partnerami ukraińskimi, stroną społeczną, korporacjami samorządowymi, światem biznesu i nauki, zaproszonymi ekspertami dyskutować będziemy o potrzebie systemowego oraz długotrwałego wsparcia. Chcemy razem wypracować modele dobrych praktyk, a także przedstawić konieczne zmiany w przepisach prawa, które pozwolą odpowiedzieć na wyzwania, z jakimi mierzymy się i będziemy się mierzyć w najbliższych miesiącach oraz latachmówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Wydarzenie organizowane jest przez Miasto Wrocław, z inicjatywy Ruchu Samorządowego TAK! dla Polski – największej polskiej organizacji zrzeszającej ok. 450 wójtów, burmistrzów i prezydentów, którzy reprezentują ponad 22 mln mieszkańców polskich miast, miasteczek i metropolii.

- Niepewność, tymczasowość i zawieszenie – z tym mierzą się dziś nasi nowi mieszkańcy z Ukrainy. Jako Polacy robimy wszystko, aby zapewnić im godne warunki życia. Jako samorządowcy czy organizacje pozarządowe wykonujemy codzienną, tytaniczną wręcz pracę, ale potrzebujemy rozwiązań systemowych, które muszą zostać wypracowane natychmiast! Czas na spontaniczne działania minął. Jestem przekonany, że w tak szerokim gronie wspólnie przygotujemy rozwiązania, które będziemy mogli sukcesywnie wdrażać na poziomie centralnym i lokalnym. Z taką wiarą siadamy do rozmów - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu i prezes Ruchu Samorządowego TAK! dla Polski.

fot. Wikipedia

Udostępnij >
T
separator